niedziela, 22 lipca 2018

Pomocnik genealoga

Pomoc, dotycząca poszukiwań w szczególnych przypadkach

Dzisiaj, pomocne w poszukiwaniach, są zasoby internetowe (Geneteka, Poznan Projekt, strony Towarzystw Genealogicznych i in.), lecz trzeba podchodzić do tych danych z rezerwą (liczne błędy, braki, różne odmiany nazwiska). Oczywiście we wszelkich badaniach tego typu, trzeba zwrócić uwagę na potwierdzanie danych - aktem związku małżeńskiego. Często np. w aktach zgonu występują przekręcenia, skróty lub dodatki do nazwisk, błędy dotyczące wieku. To nie są pewne dane. Dobrze, gdy znamy wszystkie dane UMZ dotyczące danej osoby. Niektórzy z badaczy sądzą, że zbieżność nazwiska i imienia wystarczy... i tu się mylą. Na przykład nazwisko Jankowski nosili zarówno tzw. nobilitowani (herbowni), jak też drobna szlachta bezherbowa, uczciwi chłopi, pracownicy folwarków, bynajmniej z sobą niespokrewnieni. Jeżeli dotrzemy, z udokumentowanymi danymi, do przedstawicieli rodziny żyjących w końcu XVIIIw., jest duże prawdopodobieństwo, że nazwisko Jankowski będzie należało do osób ze stanu szlacheckiego (łac. magnificus, nobilis, generosus), mimo że wpisano lab. (łac. laboriosus), czyli pracowity lub hon. (łac. honestus), czyli uczciwy (te uwagi dotyczą szczególnie Mazowsza). Sporą część nazwisk robotników folwarcznych (noszących tylko imię i ewentualnie przezwisko) utworzono od nazwisk właścicieli folwarku, np. "Antoni, pracowity robotnik u WP Jankowskiego", czyli 'Jaki robotnik?' - Jankowski. W ten sposób "powstało" wiele, szlachecko brzmiących nazwisk! I jeszcze jeden przypadek, który występował w aktach: forma podstawowa Krysk, Dadr, Bandur, Czajka i dodatek -ski, -cki (rzadko) czy -ewski, -ński (b. często). W I poł. XIXw., zakończył się proces kształtowania nazwisk (przepisy Napoleona). W XIX i XXw. liczba rodzin o nazwisku Jankowski była b. duża.
Często, przeglądając księgi, sporządza się wypisy wszystkich osób noszących dane nazwisko. Dla nazwisk popularnych uzbiera się spora liczba wypisów bez wspólnego związku... chyba, że mamy do czynienia z osiadłymi właścicielami części wsi. Wtedy wypisy mogą dotyczyć wielu członków jednej rodziny pochodzącej od wspólnego praprzodka.
Poniższa pomoc, może posłużyć do poszukiwań wszelkiego rodzaju akt metrykalnych, też dla różnych wyznań. Poszukiwania w szczególnych przypadkach nie należą do rzadkości. Wiadomo, że związki, w których zachodzi „usynowienie” dziecka, są trudne w poszukiwaniach. Stosując poniższy algorytm istnieje szansa na odszukanie zapisu aktu urodzenia. Trzeba pamiętać o tym, aby znane nam było minimum danych osobowych służących ustaleniu tożsamości. Podejrzenia wykluczamy!
  • Jeżeli znane jest imię i nazwisko (nie jest konieczne), miejsce urodzenia oraz imiona rodziców to w przybliżeniu trzeba określić datę urodzenia (+/-7 lat);
  • Trzeba poszukiwać akt urodzenia wszystkich możliwych dzieci, o znanym Ci imieniu, w wymienionej miejscowości, należącej do danej parafii. Imię jednego z rodziców musi być zgodne. Nazwisko wcale nie musi być znane! lub zgodne;
  • Dla potwierdzenia, trzeba poszukiwać aktu małżeństwa rodziców o znanych tobie imionach, co najmniej jedno z małżonków winno nosić znane ci nazwisko!
  • Jeżeli nie ma aktu małżeństwa, to poszukaj aktu ślubu w pobliskich parafiach.
  • Jeżeli nie ma aktu małżeństwa, to szukaj w aktach innych wyznań, rozpoczynając powyższy algorytm od p.2;

WNIOSKI:
Hipotezy dotyczące badań szczególnych przypadków mogą być najprzeróżniejsze. Gdy znamy nazwisko i imiona rodziców to badania są dużo łatwiejsze. Trzeba zawsze badać dane akta parafii całościowo tzn. notować wszystkie urodzenia dzieci o znanym imieniu, w znanej miejscowości, (chyba że szukamy w ogóle jakiegokolwiek śladu znanej nam rodziny), rodzice nie muszą się zgadzać co do imienia i nazwiska, ważne by przynajmniej jedno z nich miało zgodne imię lub nazwisko. Oczywiście w takich przypadkach dobrze jest, gdy poszukiwania rozszerzymy o wyszukanie aktu ślubu lub aktów braci i sióstr. W przypadkach zmiany nazwiska, w indeksach można natrafić na podwójne wpisy numerów akt lub podwójne akty, lub w następnych aktach natrafimy na zbieżność imion i nazwisk. Niestety, w przypadku popularnych nazwisk, tego typu badanie jest bardzo pracochłonne.
PRZYKŁAD - Znane są dane (np. z aktu ślubu):

  • Imię dziecka (pana młodego, zmarłego): Hipolit;
  • Rodzice: Jan i Jadwiga Kowalczykowie;
  • Miejsce ur.: Siennica;
  • Rok ur.: ok. 1823;
SZUKAMY:
Wszystkie dzieci o imieniu Hipolit, ur. w Siennicy, w przybliżonych latach 1815 – 1830 oraz:
  • syn Jana Kowalczyka i Jadwigi NN (zwykły, tradycyjny przypadek);
  • syn Jana NN. i Jadwigi Kowalczyk (zwykły, ale rzadki przypadek);
  • syn Jadwigi NN. ojca nieznanego (dość częsty przypadek) - w tym przypadku powinniśmy szukać aktu ślubu, który powinien być spisany po (?) dacie aktu urodzenia i zawierać następujące dane:
  • Związek małżeński zawarty między Janem Kowalczykiem a Jadwigą NN. – w takim przypadku ojciec dziecka niejako przyznaje się do niego (jest to przypadek dość częsty, zachodzący w różnych warstwach społecznych, często wynikający nie ze złej woli, lecz z wyższej konieczności np. nagłego powołania do słuzby wojskowej zaręczonego, nagłej choroby i in.).
  • Związek małżeński zawarty między Janem Kowalczykiem a Jadwigą NN. – mąż przyjmuje dziecko nieślubne przyszłej żony lub prawne dziecko wdowy, niejako usynowia je. Prawnie nazwisko męża staje się nazwiskiem dziecka.
  • Związek małżeński zawarty między Janem Kowalczykiem i Jadwigą Kowalczyk, wdową lub panną z dzieckiem.
  • [...]
 PODSUMOWANIE: (kolejność punktów dowolna)

  • Hipolit Banasiak, ur. w 1822r. w Siennicy, syn Jadwigi Banasiak l.21 i ojca nieznanego (taki zapis odnajdujemy w aktach)
  • W 1823r. odnajdujemy akt ślubu: Jan Kowalczyk i Jadwiga Banasiak l.22 z Siennicy. (1 dowód)
  • W następnych latach - akty ur. dzieci Jana Kowalczyka i Jadwigi Banasiak. (nie ma innego dziecka tych rodziców o imieniu Hipolit!)
  • Około 20 lat później (jeżeli mamy szczęście) natrafimy na akt ślubu: Hipolit Kowalczyk syn Jana i Jadwigi Banasiak l.21 - (2) ten akt to potwierdzenie naszej hipotezy szczególnego przypadku!
 NA ZAKOŃCZENIE jeszcze jeden przykład do rozważenia (autentyczny z Kujaw - Kościelnawieś 9/1830):
Akt ślubu: Antoni Michalski, młodzian lat 20, na pokomornem w Szalonkach z Marianną Sobierajówną vel Bagniewską, lat 20, córką Jadwigi Bagniewskiej ojca niewiadomego. Urzędnik stanu cywilnego wpisał imię i nazwisko: Marianna Sobierajówna czyli byłby to rodzaj "kary" dla panny, która urodziła nieślubne dziecko? A same nazwisko Sobierajówna czyli Sobieraj to może rodzaj przezwiska, oznaczający, że panna "ta, która sama sobie radzi"?

Wykres powinowactwa

Księgi parafialne i urzędów stanu cywilnego

Obowiązek prowadzenia ksiąg metrykalnych na ziemiach polskich został wprowadzony w drugiej połowie XVI w. Władze kościelne nakazały spisywanie ochrzczonych, bierzmowanych, zaślubionych i przyjmujących komunię na Wielkanoc. Nieco później nakazano rejestrowanie zmarłych. W XVIII w. zalecono prowadzenie oddzielnych ksiąg chrztów, ślubów i pogrzebów. Wpisy prowadzone były łącznie dla wszystkich miejscowości należących do parafii, w księgach bez podziału na rubryki.
W wyniku rozbiorów archidiecezja lwowska i diecezja przemyska znalazły się w Cesarstwie Austriackim, a diecezja łucka (łucko-żytomierska, obejmująca gubernię kijowską i wołyńską) w Cesarstwie Rosyjskim.
W Cesarstwie Austriackim księgi metrykalne zostały uznane za akta stanu cywilnego uzyskały wiec rangę oficjalnego dokumentu. Prowadzone były w języku łacińskim. W dużych parafiach dla każdej miejscowości prowadzono oddzielną księgę, w małych parafiach jedną, ale wpisy z poszczególnych miejscowości miały być wyraźnie oddzielone.
Księgi starsze prowadzone były w formie opisowej, bez rubryk (np. duchowny pisał: "Dnia piątego maja tysiąc osiemset sześćdziesiątego roku zjawił się u mnie Jan Makowski i okazał nam dziecię płci męskiej...").   
Później księgi były rubrykowane, z czasem pojawiły się drukowane formularze. Zmienił się też ich charakter. Dotychczasowe księgi chrztów i pogrzebów zastąpiły księgi urodzeń i zgonów. Daty tych wydarzeń podawano przed datami posług religijnych (chrztu i pogrzebu).
W wieku XIX i XX obok łaciny występuje w księgach język polski (z reguły od 1826r., ale sporo jest polskich ksiąg od 1808r.), a od 1869r. język ruski.
Liber natorum (baptisatorum) - księga urodzonych [zobacz]
W księdze takiej znajdują się następujące rubryki:
  • W lewym górnym rogu strony wpisany jest rok z którego księga pochodzi
  • Numerus - numer pozycji w księdze (nie zawsze wpisy były numerowane)
  • Mensis/Natus/Baptisatus - Miesiąc/urodzony/ochrzczony (w tej rubryce podane są daty urodzenia i chrztu)
  • Numerus domus - numer domu (w miastach podawano nazwę ulicy i nr domu)
  • Nomen - imię (jeśli są dwa imiona, to często z dopiskiem binomini /dwojga imion/)
  • Religio/Catholica/Aut Alia - religia/katolicka/albo inna (na ogół we właściwej rubryce stawiano ukośną kreskę)
  • Sexus/ Puer/Puella - płeć/chłopiec/dziewczynka (we właściwej rubryce stawiano ukośną kreskę)
  • Thori/Legitimi/Illegitimi - pochodzenie/legalne/nielegalne (we właściwej rubryce stawiano kreskę lub określano słownie)
  • Parentes/Nomen/Conditio - rodzice/ imię/status (imiona i nazwiska rodziców i ich zatrudnienie)
  • Patrini/Nomen/Conditio - rodzice chrzestni/imię/status (imiona i nazwiska chrzestnych i ich zatrudnienie)
  • Pod wpisem (bez oddzielnych rubryk)
  • Baptizavit - ochrzcił (imię i nazwisko księdza, jego urząd)
  • Obstetrix - akuszerka (imię i nazwisko kobiety przyjmującej poród)
Liber Copulatorum - księga zaślubionych [zobacz]
W księdze takiej znajdują się następujące rubryki:

  • W lewym górnym rogu strony wpisany jest rok z którego księga pochodzi
  • Numerus - numer pozycji w księdze (nie zawsze wpisy były numerowane)
  • Mensis - miesiąc (data zawarcia ślubu)
  • Sponsus - Narzeczony
  • Numerus domus - numer domu (narzeczonego, niekiedy i narzeczonej)
  • Nomen - imię (imię i nazwisko narzeczonego, jego zatrudnienie, rodzice)
  • Religio/Catholica/ Aut Alia - religia/katolicka/albo inna
  • Aetas - wiek (podawany w latach lub data urodzenia)
  • Caelebs - nieżonaty /kawaler/ (we właściwej rubryce stawiano kreskę)
  • Viduus - wdowiec (we właściwej rubryce stawiano kreskę)
  • Sponsa - Narzeczona
  • Caelebs - niezamężna /panna/
  • Vidua - wdowa
  • Testes/Nomen/Conditio - świadkowie/imię/status (imiona i nazwiska świadków ślubu i ich zatrudnienie)
Pod aktem adnotacja kto udzielił ślubu (zapisywano tam również terminy zapowiedzi a w przypadku niepełnoletnich informacje o zgodzie rodziców na zawarcie związku małżeńskiego)
Liber Mortuorum - księga zgonów [zobacz]

  • Numerus - numer pozycji w księdze (nie zawsze wpisy były numerowane)
  • Dies Mortis/mensis - dzień śmierci/miesiąc (w tej rubryce data zgonu)
  • Numerus domus - numer domu
  • Nomen Mortui - imię zmarłego (imię i nazwisko zmarłej osoby, jej zatrudnienie, stan cywilny)
  • Religio/Catholica/Aut Alia lub Annus - wiek
  • Sexus/Masculinus/Feminina - płeć /męska/żeńska
  • Dies Vitae lub Annus - dni życia (wiek zmarłego)
  • Morbus et Qualitas Morbus - choroba /przyczyna zgonu/
Przyjęte określenia i wyrażenia w języku łacińskim
Warto wiedzieć, że niektóre słowa łacińskie zapisywano skrótem np.
  • Obst. to skrócenie od obstetrix - akuszerka.
  • 3bus - Tribus;
Dotyczy to również łacińskich nazw miesięcy. Są to:

  • Januarius/Jan. (styczeń),
  • Februarius/Feb. (luty),
  • Martius/Mart. (marzec),
  • Aprilis/Apr. (kwiecień),
  • Maius/Mai (maj),
  • Junius/Jun. (czerwiec),
  • Julius/Juli. (lipiec),
  • Augustus/Aug. (sierpień).
Te nazwy skracano zwykle do 3-4 początkowych liter. Począwszy od września skróty mają takie zapisy:

  • 7-bris September (wrzesień);
  • 8-bris October (październik);
  • 9-bris November (listopad);
  • 10-bris lub X-bris December (grudzień).
Najczęściej spotykane w księgach określenia łacińskie to:

  • adolescens - młodzieniec,
  • ambo - obaj,
  • baptizatio - chrzest,
  • baptizatus - ochrzczony,
  • circiter - blisko, około,
  • conjugalis - małżeński,
  • conjugatis - żonaty/zamężna,
  • conjuges - małżonkowie,
  • copulatio - zaślubiny,
  • defunctus/denatus - zmarły,
  • famatus - pochodzący z miasta, mieszczanin,
  • filius - syn,
  • filia - córka,
  • frater - brat,
  • gemini - bliźnięta,
  • honestus - poczciwy
  • illegitimus - nieślubny,
  • infans - dziecko,
  • juvenis - kawaler,
  • laboriosus - pracowity, utrudzony,
  • liberi - dzieci,
  • marita - żona,
  • maritus - mąż,
  • mater - matka,
  • materna - matka chrzestna,
  • matrimonialis - małżeński,
  • matrimonium - małżeństwo/ślub,
  • mensis - miesiąc,
  • mortuus - zmarły,
  • natus - urodzony,
  • nobiles - szlachcic,
  • obyt - zmarły,
  • orphanus - sierota bez ojca,
  • parentes - rodzice,
  • pater - ojciec,
  • patrini - rodzice chrzestni,
  • pupillus - sierota bez matki,
  • quondam - zmarły/niegdyś,
  • relicta - wdowa, relictus - wdowiec,
  • secundo voto - powtórnie zamężna/żonaty,
  • sepultura - pogrzeb,
  • sepultus - pogrzebany/pochowany,
  • soror - siostra,
  • sponsa - narzeczona,
  • sponsus - narzeczony,
  • sponsor fidei - ojciec chrzestny,
  • testis - świadek,
  • uterque - każdy z dwóch, oboje,
  • uxor - żona,
  • uxoratus - żonaty,
  • vidua - wdowa,
  • viduus - wdowiec,
  • virgo - dziewica/panna.
Inne  określenia i wyrażenia to: niegda - nieżyjący/niegdyś, onegdaj - przedwczoraj, semi duorum - półtora roku, dierum 6 -6 dni, mensium 6 - 6 miesięcy, hebdomadorum, (hebdo) 6 - 6 tygodni (niedziel), munitus,-a sakramentes - zaopatrzony, -a  w sakramenty.
W dokumentach pisanych w języku ruskim należy zwracać uwagę na datę. Na ogół podawane są dwie daty tj. wg kalendarza juliańskiego (ruskiego) i gregoriańskiego (to ta właściwa) różniące się o 12 dni i tak: 10 kwiecień wg juliańskiego to 22 kwiecień wg gregoriańskiego (naszego), 25 październik jul. to 7 listopad greg. (naszego) Ponadto przy datach należy zwracać uwagę na fakt, że na początku dokumentu jest podawana data jego sporządzenia natomiast w treści aktu jest zwykle podawana faktyczna data urodzin czy śmierci poprzez stwierdzenie, że wczoraj czy onegdaj (przedwczoraj) itp. zmarł czy urodził się wymieniony parafianin.

 Jak szukać pochodzenia?

  1. Nazwisko jest mało istotnym szczegółem dla ustalenia pochodzenia szlacheckiego - zobacz etymologia [>>>]
  2. Wieś pochodzenia (np. urodzenia) jest istotnym warunkiem gdyż wiele nazwisk szlacheckich jest odmiejscowych (szczególnie dla XV-XVIIw.);
  3. Kolejnym krokiem jest ustalenie, czy szukane nazwisko występuje w spisach elektorów królów (XVII-XVIIIw.) - dzisiaj jest to wg. mnie najistotniejsze źródło pochodzenia i przynależności szlacheckiej (szczególnie na Mazowszu). Można sprawdzić wypisy elektorów np. w Herbarzach Bonieckiego i Uruskiego;
  4. Jeżeli w w/w źródłach odnajdzemy nazwisko, należy spisać, z jakich ziem pochodzili elektorowie. Każda ziemia była zobowiązana do wybrania kilku przedstawicieli z okolicznej szlachty. Źródło poszukiwań jak w p.3
  5. Teraz należy porównać ziemię, z której wywodzili się elektorowie i nazwy wsi szlacheckich z których wiemy, że pochodziła nasza rodzina. Źródło: Zynberg "Skorowidz KP" z 1875r. lub "Słownik Geograficzny KP", naogół jest podany status danej wsi (szlachecka, folw., włościańska);
  6. Jeżeli w obszarze znalezionej ziemi występuje wieś szlachecka i nazwa jej jest zbliżona do nazwiska (szczególnie dla wieku XVI-XVII) to można przyjąć niemal w 100%, że rodzina tam zamieszkująca była i jest pochodzenia szlacheckiego i pieczętowała się wymienionym, przy wypisie elektorów, herbem;
  7. Naogół w Herbarzach są podane szczegółowe opisy rodzin elektorów, niekiedy pełnili oni różne funkcje urzędnicze czy wojskowe;
  8. Warto przejrzeć Czajkowskiego "Regestr diecezjów...", wymieniono w nim właścicieli ziemskich z końca XVIIIw.
  9. Warto przejrzeć akta parafialne i USC danej gminy. W nich często znajdziemy potwierdzenie pochodzenia np. przez dodanie przed nazwiskiem wymienionego w aktach słowa nobiles i in.... i to powinno nam wystarczyć! Bardziej zaawansowane analizowanie akt i dokumentów wiąże się naogół ze znajomością łaciny i umiejętnością czytania starych woluminów...
Opracowanie:
Max Jankowski
[KONTAKT]
Życzę owocnych poszukiwań

Herbarz rodziny Jankowskich


Gen. Antoni Jankowski - w 230 rocznicę urodzin

Gen. Antoni Jankowski
ur. 13 października 1783 w Chronówku
zm. 
15 sierpnia 1831 w Warszawie
_____________________________________________________________

 Antoni Jankowski herbu Nowina (ur. 13 października 1783 w Chronówku, parafia Wolanów k/Radomia, zm. 15 sierpnia 1831 w Warszawie) – generał Wojska Polskiego. Syn płk. Ignacego (dziedzica Wolanowa, posła na sejm z 1780 r) i Ludwiki Chronowskiej z Chronówka, herbu Gryf (II v. Ponińskiej), młodszy brat płk. Józefa (1781-1847), dziedzica Chronówka, wnuk Józefa, generała-majora wojsk koronnych. Służbę wojskową rozpoczął w 1806 r. jako podporucznik 2. pułku jazdy Księstwa Warszawskiego. W 1811 r. został mianowany kapitanem gwardii napoleońskiej, a w 1815 r. był już pułkownikiem 1. pułku strzelców konnych liniowych, w 1831 r. mianowany generałem brygady, a wkrótce 20 maja generałem dywizji.

W 1816 r. ożenił się z Zofią z Tomkowiczów, c. Józefa i Marianny z Jankowskich (c. jego siostry stryjecznej). Z małżeństwa tego narodziło się troje potomstwa, a mianowicie: Józef (ur. w 1817 r.), Aniela (ur. w 1818 r.), późniejsza Potkańska, i Heliodor (ur. ok. 1820 r.). Po śmierci żony w 1821 r., wkrótce ożenił się ponownie z Apolonią Dunin-Brzezińską, h. Łabędź (c. Józefa i Józefy z Szymanieckich), z którą miał trzech synów; Ludwika (ur. ok. 1823 r.), późniejszego generała-majora wojsk rosyjskich z 1874 r. (walczył w kampanii krymskiej, ożeniony z dziewczyną wyznania prawosławnego) oraz Adama i Antoniego ur. po 1824.

W czerwcu 1831 r. po przejściu ataku paraliżu, będąc jeszcze nie w pełni sił, wódz naczelny gen. Skrzynecki mianował generała Jankowskiego dowódcą korpusu, co przyjął on bardzo niechętnie, gdyż nie czuł się na siłach by w tak złym stanie zdrowia dowodzić większym korpusem mieszanym. Prowadząc działania na terenie województwa lubelskiego, przeciwko oddziałom wojsk rosyjskich, popełnił kilka niezamierzonych błędów za co został w dniu 24 czerwca 1831 aresztowany i postawiony przed sądem.

Zanim jednak sąd orzekł niewinność generała, rozjuszony tłum 15 sierpnia 1831 wtargnął na teren Zamku Królewskiego w Warszawie i wyciągnął stamtąd aresztowanych oficerów zarzucając im zdradę idei powstania listopadowego. W wyniku samosądu wzburzonego pospólstwa – weteran gwardii napoleońskiej (szwoleżer), kampanii z 1807 r., walk w Hiszpanii, wojny z Austrią, wyprawy na Moskwę, kampanii z 1813 r., i jeden z wyższych dowódców powstania z 1830/1831 r. – zakończył życie, w upokorzeniu i męczarniach, przez powieszenie na trzeciej z kolei warszawskiej latarni, gdyż dwa razy sznur zrywał się pod ciężarem jego ciała.

"Jenerałowa smutnej pamięci" Apolonia z Dunin-Brzezińskich (*1806 Gulin); starsza siostra Józefy Franciszkowej Karczewskiej, a c. Józefa i Józefy Brzezińskich, wyszła po raz drugi za mąż dn. 20-10-1836r. w Warszawie za Kajetana Korczakowskiego (*1800 Nowawieś), h. Korczak, urzędnika z W-wy syna Teodora i Barbary z Klickich, z którym dzieci nie miała, więc adoptowali Feliksa. [Św. Krzyż 1836/238]

Dobra rodzinne: Wolanów, jako miasto został założony przez Ignacego Jankowskiego (w/w) w 1773 r. na gruntach wsi Wola Kowalska. Prawa miejskie nadał osadzie król Stanisław August Poniatowski. Prawa te Wolanów utracił w 1896 r. Najstarszą miejscowością w gminie jest wieś Sławno. Pierwsza historyczna wzmianka o tej miejscowości „ wieś Sławno juxta Radom” jest zawarta w bulli papieża Hadriana IV z roku 1155. Jednak najstarsze obiekty na terenie gminy Wolanów znajdują się w miejscowości Mniszek – jest to część kościoła z 1667 r. (kaplica św. Józefa przylegająca do kościoła od strony północnej) oraz stojąca ok. 50 m od drogi krajowej kamienna figurka z 1607r. W miejscowości Strzałków w zabytkowej części parku znajduje się pałac z XIX wieku, a w Wolanowie znajdował się drewniany kościół św. Doroty z XVIII wieku, który służył wiernym do lat 80-tych i w grudniu 1994r. został przeniesiony do Muzeum Wsi Radomskiej.
_____________________________________________________________
Max 2013

Pułk. Józef Jankowski - W 150-tą rocznicę tragicznej śmierci


Pułk. Józef Jankowski
ps. Szydłowski
ur. 1832 Uszprudzie
zm. 12.02.1864 Warszawa
_______________________________________________________
_________________________________________________________________________
W Nr. 8. Rozporządzeń, itd. z dnia 20. lutego znajduje się następujące o śp. Józefie Jankowskim wspomnienie [w: Gazeta Narodowa nr.48/1864]:

"Dnia 12. lutego o godzinie 10-tej rano Józef Jankowski, podpułkownik wojska narodowego, przez Moskali życia pozbawiony, oddał Bogu wielkiego, bohaterskiego ducha. Ziemia polska straciła w nim jednego z najzacniejszych swych Synów. Czterdzieści razy potykał się z wrogiem: oto jego wina przed Moskwą, oto jego niepożyta zasługa przed narodem, która uwieczni pamięć jego w wdzięcznych sercach współziomków. Ożywiony czystą i gorącą miłością ludu wiejskiego, posiadał najzupełniejsze jego zaufanie; i temu to zaufaniu zawdzięczał szczególniej możność stawienia przez czas tak długi oporu przeważnym nieraz siłom wroga. - Bogobojność i czystość obyczajów były znamionującymi go cechami; modlitwą rozpoczynał on i kończył swoje walki. Względem wrogów odznaczał się ludzkością. Mając udział w zwycięstwie żyżyńskiem, razem z jenerałem Krukiem wypuścił jeńców moskiewskich. - Szlachetność też i niepokalany jego charakter, równie jak wytrwałość w walce, ściągnęła na niego szczególną nienawiść Moskwy. Wiadomo powszechnie, że w mieście rozpuszczono wieść, jakoby życie śp. Józefa miało być zachowane. Wieść ta, niczym innym nie była, jak przynętą, żeby mniemaną łaskawością przywabić gości do hr. Berga, żeby im znośniejszą uczynić tę atmosferę balową, przesiąkłą krwią polską. - śp. Józef dysponowany był na śmierć dwukrotnie! Tylko moskiewska nienawiść zdolna jest do takiej rafinacji okrucieństwa i oszustwa. - Przyrzekano mu ocalić życie, byleby wydal członków Rządu Narodowego; ale nasz bohater ani na chwilę nie wahał się umrzeć, a ostatnie jego słowa były słowami współczucia i zachęty dla współpracowników na niwie ojczystej. Jeżeli życie jego było wzorem dla żyjących, to śmierć, otoczona aureolą poświęcenia i męczeństwa, tem droższą dla narodu uczyni jego pamięć. Sp. Józef umierał z tym spokojem, z tą rezygnacją, na jaką zdobyć się może tylko człowiek, który wiernie spełnił swoją powinność aż do końca. Umarł jako prawy człowiek, jako dobry Polak, jako wierny i pobożny chrześcijanin. Cześć wiekuista pamięci bohatera! Cierpienia i zasługi swoje poniósł on przed tron Najwyższego sędziego, żeby niemi ubłagać miłosierdzie Boże dla uciemiężonego narodu.

Cześć Jego pamięci!
_____________________________________________________________
Max 2014

Antropologia Mazowsza Północnego

Antropologia Mazowsza Północnego

 

Antropologia Mazowsza Północnego


 (zawarte tutaj tezy mają charakter wyłącznie poglądowy)

Badania d-ra Wł. Olechnowicza [Zb. Wiad. Do antropologii krajowej t.XVIII s.31] wykazały, dla pewnych okolic naszego kraju, zjawisko odwrotne do twierdzenia, że w Europie, w warstwie uprzywilejowanej szlachty występują długogłowi blondyni. Mianowicie, w gub. lubelskiej i w powiecie szczuczyńskim obfitość krótkich czaszek jest większą u szlachty, niż u włościan, a odpowiednio do większej długogłowości i barwa błękitna oczu zdarza się częściej w stanie włościańskim. Wzrost przeciętnie 172,0 cm. Nadto, wśród włościan rzadziej dają się spostrzegać mieszane barwy oka, co świadczy o mniejszym zmieszaniu żywiołów antropologicznych. Z pomiarów d-ra L. Rutkowskiego w powiecie płońskim wynika, że „szlachta różni się w ogóle od chłopów większą krótkogłowością”, że „kobiety i u szlachty i u chłopów okazują mniejszy procent długogłowych (mianowicie przeciętnie Wsk. czaszki u mężczyzn włościan wynosi 81.74, u szlachty 82.62). Wśród szlachty polskiej na Ukrainie, według badań d-ra J. Talko-Hryncewicza (Szlachta Ukraińska – Studium Antropologiczne), typ krótkogłowy występuje jednakowo często jak u szlachty lubelskiej i ludu ukraińskiego, a częściej niż u szlachty i włościan łomżyńskich i lubelskich. Wzrost u 53% szlachty - wysoki. [L.Krzywicki, Systematyczny kurs antropologii, Rasy psychiczne, s.233]

Czy plemiona zamieszkujące Mazowsze w okresie powstania państwa Polskiego przetrwały do czasów współczesnych?

Przedstawione tu średnie typów kraniologicznych pozwalają nam, opierając się na pracach L Rutkowskiego i wynikach badań prof. Czekanowskiego oraz jego współpracowników i uczniów, odtworzyć typy antropologiczne ludności Mazowsza Płockiego w X—XII w.

Typ (ε - epsilon) występujący tu w ilości 11 % jest to skrajny długogłowiec, o średniej wysokości głowy, mający najszersze czoło, o stosunkowo wąskiej twarzy, średnich oczodołach i średniej szerokości nosie. Typ ten spotyka się i obecnie na Mazowszu. L. Rutkowski podaje o tym typie w swej cennej pracy „Ludność podłużnogłowa pow. Płońskiego” (Mat. Antr.-Arch. A.Um. 1913), co następuje: „Pomiędzy 100 podłużnogłowymi wskaźnik gł. czaszki 3 razy zaobserwowaliśmy jako równy 68... czyżby względnie znaczna ilość tak niskiego wskaźnika (68) wskazywała na ślad jakiegoś dawnego bardzo długogłowego plemienia, które weszło kiedyś w skład naszego narodu, czy też jest to wynik tylko jakiegoś wypadku, nie umiem tu na to odpowiedzieć, zwrócę tylko uwagę na tę okoliczność, że wśród wykopanych przeze mnie z cmentarzysk rzędowych 29 czaszek poza 3,5% o wskaźniku 64 i 66, zanotowałem po 6,6% czaszek o wskaźniku 67, 68, 69 i 70... O kwestii tej będzie można coś pewniejszego powiedzieć chyba wtenczas, kiedy czaszek z dawnych cmentarzysk będziemy liczyli nie dziesiątki, lecz setki lub tysiące”. Przytoczony ustęp świadczy, że L. Rutkowski trafnie wyczuwał istnienie na Mazowszu typu (ε) — skrajnego długogłowca. Sądząc z obserwacji L. Rutkowskiego typ ten trzeba zaliczyć do ciemnych, ze względu na ciemne lub szatynowe włosy i często płową skórę. Wzrost tego typu raczej średni lub niski. Według prof. Czekanowskiego ten element rasowy (ε) wraz z morfologicznie mu bliskim typem nordycznym (a - alfa) stanowią dawną autochtoniczną ludność Europy. Skrajny długogłowiec europejski (ε) panował w okresie oryniackim, przeważał zdaje się w okresie madleńskim. W późniejszych czasach typ ten, zwany też rasą lessową, wykazuje wielką ekspansję. W końcowym okresie neolitu nawiązuje się on do kultury ceramiki sznurowej. Ekspansja typu (ε) odbywała się według dra Stojanowskiego z południowego zachodu.

Typ (a - alfa), nazywany także typem nordycznym, stanowi 15% prawie ogólnej ilości czaszek płońskich X—XII w. Nasza literatura antropologiczna nie rozporządzała dotąd serią z tak liczną ilością typu nordycznego. Typ (a) według naszych średnich jest to długogłowiec wysokolicy, wąskonosy, o wysokich oczodołach, o średniej wysokości czaszce i szerokim czole. Temu typowi kraniologicznemu odpowiada wysoki, długogłowy z tendencją do pośredniogłowego blondyn, o niebieskich oczach, długiej twarzy i wąskim nosie. Ten składnik autochtoniczny najdawniejszej ludności Europy wiąże się, według prof. Czekanowskiego, z ekspansją indoeuropejską przynajmniej w jej ostatnich fazach.

Trzeci składnik rasowy ludności Mazowsza Płockiego — typ (β - beta) występuje najliczniej, bo wśród czaszek płońskich stanowi 50%. Według naszych średnich typ ten jest także długogłowcem, różniący się od innych typów bardziej szeroką twarzą, niskimi oczodołami, szerokim nosem, stosunkowo niską czaszką i mniej szerokim czołem. Odpowiednikiem tego typu kraniologicznego jest niskorosły pośredniogłowiec, o szatynowych włosach, piwnych oczach i szerokim zadartym nosie. Ten element rasowy jest przedstawicielem „rasy wschodniej” Denikera, oznaczany przez prof. Czekanowskiego mianem typu presłowiańskiego (β). Zgodnie z wynikami tego ostatniego badacza i d-ra Stojanowskiego typ ten stanowi i stanowił dawniej podkład ludności polskiej tworząc jej bardzo pewną przymieszkę ilościową, ale poza Polską i Rosją można go na pewno stwierdzić i w krajach zachodniej a zwłaszcza południowej Europy.

Czwartym składnikiem rasowym ludności Mazowsza Płockiego jest typ (ρ - ro). Ten typ kraniologiczny stwierdzony został wśród czaszek płońskich w ilości 15%. Według naszych średnich przedstawia się on jako pośredniogłowiec, szerokonosy, o czaszce średniej wysokości, dość wysokiej twarzy (bo tylko (a) ma węższą twarz), dość szerokim czole (bo tylko (ε) ma szersze czoło), o średniej wysokości oczodołach. W naszej serii typ ten przedstawia się mniej czysto. Znamionuje go duże zbliżenie prawie do wszystkich stwierdzonych typów, szczególnie do czaszek typu (ε) i (a) następnie do typu (β) oraz (γ - gamma). Świadczyłoby to, że infiltracja typu (ρ) oznaczanego przez prof. Czekanowskiego nazwą śródziemnomorskiego, nastąpiła na Mazowszu Płockim bardzo dawno, albo że ten typ wydzielony przy pomocy diagnozy różniczkowej jest typem wtórnym. Sprawa może być wyświetlona tylko przez specjalne studium, poświęcone zagadnieniu dotyczącemu typów pierwotnych i wtórnych. W każdym razie odpowiednikiem tego składnika kraniologicznego będzie typ mniej lub więcej ciemny, niewysoki, o dość szerokiej twarzy i szerokim nosie.

Następny typ (γ - gamma) stanowi 7,4% wśród czaszek płońskich. Zasługuje na uwagę fakt występowania tego składnika rasowego na Mazowszu w tak stosunkowo nielicznej ilości w X—XII w., wobec znacznego występowania tego typu obecnie, np. w Zbikowie wśród czaszek współczesnych stwierdzono go w ilości 30,4%. Według naszych średnich typ (γ) przedstawia się jako krótkogłowiec, średniowysokogłowy, o średnim nosie, wyróżniający się od innych naszych typów w szczególności stosunkowo najwęższym czołem i najwyższymi oczodołami. Odpowiednikiem tego typu kraniologicznego jest typ antropologiczny, nazywany przez prof. Czekanowskiego subnordycznym, który przedstawia się w postaci wysokich, krótkogłowych blondynów, o średnio długiej twarzy, o średnio szerokim nosie, oraz zielonkawych oczach.

Jedna czaszka w naszej serii reprezentuje wyodrębniony przez Mydlarskiego przy badaniach ludności p. pilzneńskiego typ laponoidalny (λ - lambda). Odpowiednikiem jego jest ciemno pigmentowany, niskorosły krótkogłowiec, o szerokiej twarzy i szerokim nosie.

Podsumowanie

Posiłkując się metodą diagnozy różniczkowej poznaliśmy dokładnie antropologiczny skład ludności Mazowsza Płockiego przed tysiacem lat. Potwierdziliśmy wyraźnie to, co L. Rutkowski zauważył wśród współczesnej ludności, a mianowicie, „że prawdziwi długogłowcy nie stanowią u nas jednolitego typu (1913, 9)”. Przekonaliśmy się, że struktura antropologiczna była skomplikowana już w zaraniu dziejów i że składała się z 6 elementów rasowych. Stanowiła ona rezultat wielu migracji, nawarstwień i infiltracji, klęsk i epidemii. A przecież Mazowsze Płockie przetrwało setki wojen i nawał. Dość wspomnieć wojny napoleońskie, rządy pruskie z intensywną kolonizacją niemiecką, wojny za Sasa, „Potop” szwedzki, wojny i walki z Krzyżakami, Prusakami, Jadźwingami, Pomorzanami oraz z Litwą i Rusią. Przemarsze wojsk i ucieczki ludności cywilnej odbywały się głównie szlakami, które wytknęły warunki przyrodniczo-geograficzne. Mazowsze Płockie, jak świadczą dokumenty i życie, posiada kilka takich szlaków odwiecznych. Odwieczny szlak śląski stanowił odgałęzienie wielkiego szlaku bursztynowego. (…) Jeszcze przed 40—50 laty jeżdżono z Płocka corocznie z wyrobami futrzanymi tą drogą przez Wrocław na jarmarki lipskie. Podróż w obie strony trwała dwa tygodnie. Szlakiem śląsko-mazowieckim kroczyły na Mazowsze Płockie kultura łużycka oraz typ (ε). Drugi szlak odwieczny — Wisła i Bug. Nim wkraczają na Mazowsze z północy i zachodu elementy nordyczne (a) i odbywają ekspansję na południowy wschód. Tą też drogą dopływają na Mazowsze Płockie elementy rasowe z południowego wschodu, a mianowicie typ śródziemnomorski (ρ). Następny wielki szlak — droga mazowiecko - litewska, idąca przez Pułtusk, Białystok, Grodno do Wilna. Tym szlakiem odbywały się ruchy elementów rasowych (β) oraz (γ - gamma). Dzisiaj typ gamma stanowi procentowo największy odsetek wśród szlachty. Tą drogą wpadali na Mazowsze Jadźwingowie, wkraczali wielokrotnie Litwini. Tym szlakiem odbyła się wielka ekspansja Mazurów na Podlasie i Litwę. Tą drogą wkroczyła na Mazowsze Płockie armia rosyjska w r. 1831 i armia bolszewicka w r. 1920, oraz tą drogą uciekała ludność kresowa przed nawałą bolszewicką. Poza tymi szlakami znamy na Mazowszu Płockim kilka mniejszych, prowadzących na północ. Tym szlakiem przenikał na Mazowsze element nordyczny (a). [w: A. Maciesza, Typy antropologiczne ludności wczesnohistorycznego Mazowsza Płockiego s.33-37]

Typ

Epsilon

Alfa

Beta

Ro

Gamma

Lambda

Nazwa

podtyp Nordic

Nordyczny

Presłowiański

Śródziemno- morski

Sub- nordyczny

Laponoidalny

Udział %
wiek X-XII

11

15

50

15

7,4

1,6

CI

Skrajny długogł.

Długogłów

Pośredniogł. do długogł.

Pośredniogł.

Krótkogłów

Krótkogłów

Wzrost

Średni niski

Wysoki

Niski

Średni

Wysoki

Niski

Wysokość głowy

Średnia

Średnia

Niska

Średnia

Średnio – wysoka

b.d

Czoło

Szerokie

Szerokie

Mniej szer.

Szerokie

Wąskie

b.d

Twarz

Wąska

Długa

Szeroka

Szeroka

Średnio- długa

Szeroka

Oczodoły

Średnie

Wysokie

Niskie

Średnie

b.wysokie

b.d

Szer. Nosa

Średni

Wąski

Szeroki zadarty

Szeroki

Średni szeroki

Szeroki

Włosy

b.d

Blond

Szatyn

Ciemne

Blond

Ciemne

Oczy

b.d

Niebieskie

Piwne

Ciemne

Zielonkawe

b.d

Tyle oto dała nam analiza antropologiczna czaszek płońskich. Czy ludność odpowiadająca powyższemu opisowi żyje nadal w powiecie płońskim? W podsumowaniu jest dowód. W wyniku różnych zawirowań dziejowych na Mazowszu Północnym opisany typ długogłowca został wyparty przez osadników, krótkogłowych (należących głównie do warstwy szlachty rolniczej).

Współcześnie na obszarze Mazowsza Północnego i Zachodniego przeważa typ Neo-Denubian ok. 37% (krótkogłowy) oraz podtyp wschodniobałtycki (wg Czekanowskiego – subnordic, CI >80) ok. 5%, kolejny typ halsztycko-nordycki (nordic - krótkogłowy) należący do grupy nordyckiej, a na wschodnim Mazowszu u zamieszkałej tam ludności autochtonicznej występują cechy typu uralskiego ok. 5% ludności Polski.

Co ciekawe szlachta ukraińska według badań d-ra J. Talko-Hryncewicza [Szlachta Ukraińska – Studium Antropologiczne], wyróżnia się, szczególnie w płci męskiej, jako liczniej zbadanej (kobiety mało czym się wyróżniają od mężczyzn) następującymi cechami:

  1. Wzrost mają podobny (171 cm), co i szlachta lubelska (174 cm), lecz wyższy niż szlachta łomżyńska (165 cm) i lud ukraiński. Kiedy u szlachty ukraińskiej i lubelskiej największa jest ilość osób wzrostu wysokiego i często miernego, to u szlachty łomżyńskiej i u ludu ukraińskiego pospolicie zdarza się wzrost mierny, u szlachty łomżyńskiej i ludu ukraińskiego częściej niski, niż wysoki.
  2. Proporcjonalnością budowy ciała nie wyróżniają się od innych.
  3. Skórę mają jasną jak i inni a jaśniejsza od szlachty łomżyńskiej.
  4. Włosami bardziej jasnymi jak i lud ukraiński wyróżniają się od szlachty lubelskiej, a szczególnie od łomżyńskiej.
  5. Oczy jasne występują mniej stale niż u włościan i szlachty łomżyńskiej.
  6. W barwach połączonych występuje pospolicie typ mieszany jak i u ludu ukraińskiego, typ ciemny rzadziej się spotyka, w mieszanym wybitniej występuje pierwiastek jasny.
  7. Pod względem kraniologicznym są krótkogłowi jak i inni; typ ten występuje jednakowo często, jak u szlachty lubelskiej i ludu ukraińskiego a stałej, niż u szlachty i włościan łomżyńskich i lubelskich; typ długogłowy występuje o dwa razy rzadziej niż włościan lubelskich i łomżyńskich, u drobnej zaś szlachty łomżyńskiej rozproszył się w bardziej licznym typie pośredniogłowym. Podobna innej szlachcie posiada większe rozmiary czaszki niż włościanie; najbardziej jednak znaczne rozmiary z włościan posiada lud ukraiński i jest pod tym względem bardziej zbliżony do swej szlachty.
  8. Twarze mają przeważnie podłużne jak inni, oprócz szlachty lubelskiej, u której twarze okrągłe.
  9. W połączonych barwach ciała z kształtami czaszki i twarzy najpospoliciej występuje typ mieszany z przeważającym w nim pierwiastkiem jasnym, lub czysty jasny o czaszce krótkogłowej i twarzy wydłużonej.
  10. Nos pospolicie prosty stałej występuje niż u innych, przy częściej pojawiającym się garbatym i wielkim, które szlachtę wyróżniają od włościan.

Dane więc przytoczone stwierdzają pokrewieństwo cech antropologicznych pomiędzy szlachta ukraińską i lubelską, a ludem ukraińskim, od którego wyróżnia się głównie wyższym wzrostem i większymi rozmiarami czaszki. Cechy te same znalazł Dr. Olechncwicz pomiędzy szlachtą a włościanami guberni lubelskiej i łomżyńskiej.

Zestawienie cech antropologicznych szlachty łomżyńskiej i włościan
(np. badań antropologicznych prof. Czekanowskiego, Stojanowskiego i Rutkowskiego w 1 poł. 20w.):

Cecha

Szlachcic

Szlachcianki

Włościanie

Włościanki

Współczesne

Wzrost

Mierny ok.170 cm

151,9 cm

Mierny do 168 cm

151 cm

173 cm (kobiety 158,8)

Barwa skóry

Jasna biała 77%

95,5%

Jasna 67%

b.d

Jasna, różowo-biała

Włosy

Szatyn, ciemne 66%, brunet 33%

Ciemne 60%

Szatyn, jasne 50%

Ciemne 63%

Jasne 55%

Oczy

Piwne, ciemne błękitne

b.d

Jasne

b.d

Jasne, szare

Czaszka dług.

189,4 mm

180,1 mm

188,6 mm

b.d

187 mm (179)

Czaszka szer.

155,5 mm

149,1 mm

149,1 mm

b.d

158 mm

Obwód gł.

554,4 mm

537,8 mm

537,8 mm

b.d

b.d

Wsk. Główny CI

82,6 (krótkogłowy)

81,3 (pośredniogłowy)

81,3 (pośredniogłowy)

b.d

‘84,5 (krótkogłów – brachycefalic)

% grup CI

63%

b.d

60%

b.d

b.d

Potylice wsk.

Mierne (wsk. 70-79) 76%; reszta wąskie

Mierne wsk. 71,2 – 64,5%

Mierne 65%; ‘71,5 wąskie 35%

Mierne 68,6%, reszta wąskie

b.d

Czoło wsk.

Wąskie (do 60) ‘57,1

Wąskie - 58 (104,4 mm)

‘58

b.d

b.d

Długość twarzy

137,4 mm (wsk. 72,5)

125,8 mm

135,6 mm (’71,9)

125,5 mm

142 mm;

Największa szer.

122,2 mm

133 mm

121,5 mm

b.d

122;

Wsk. Czaszkotwarzowy

’64.6

‘73,8

‘64,4

b.d

b.d

Wsk. twarzowy

‘88,2

’96,5

’89,6

b.d

‘85,9

Nos

Prosty

Prosty 58%; garbaty 27%; zadarty 15%

b.d

b.d

Prosty i falisty; Długi i wąski

 (C) 2011 Max Jankowski